Ilustracja przedstawia galaktykę z dwoma słońcami i pięcioma planetami. Po prawej widnieje duże złociste słońce, po lewej mniejsze o pomarańczowym blasku. W centrum obrazu znajduje się niebiesko-brązowa planeta z pierścieniem, otoczona czterema mniejszymi planetami o różnych barwach i rozmiarach. Wszystko osadzone jest wśród spiralnych ramion galaktyki pełnych gwiazd i ciemnych mgławic.

Od czasów gimnazjum fascynuje mnie astronomia, psychiatria i fizyka kwantowa. To właśnie z tych pasji narodził się świat Uxologic. Na początku inspirowała mnie książka Mały Książę. Antoine de Saint-Exupéry opisał chłopca, który wyruszył w podróż, aby znaleźć sens życia. Poznawał kolejne planety i uczył się, czym są próżność, fantazja, oddanie i wierność. Te wartości są mi bliskie i towarzyszą mi każdego dnia.

Na stronie znajdziesz także wątki inspirowane moimi nocnymi koszmarami i historiami z miesięcznika Detektyw. To właśnie zderzenie wyobraźni i mrocznych snów tworzy wyjątkowy klimat Uxologic.

Czasem budowa świata może przypominać serial Problem trzech ciał z Netflixa albo książkę Problem trzech ciał autorstwa Liu Cixina. To jednak przypadkowe podobieństwa. U mnie życie w galaktyce zależy od cyklu dwóch gwiazd i rozwija teorię problemu N-ciał na zupełnie nowy sposób.

Zapoznaj się koniecznie z kronikami Ux pełnymi opowiadań o życiu Orian oraz samych Uxian.
Zapoznaj się z religią i cyklem Orestar, a także poznaj mistyczny język Adeka.

Uxorium jawi się jako galaktyka, lecz jej obraz przypomina wizje charakterystyczne dla schizofrenii. Dwa słońca rzucają sprzeczne światło, które jednocześnie rozjaśnia i zaciemnia przestrzeń. Pięć planet symbolizuje różne stany świadomości, po których wędrują Orianie. Każda z nich odzwierciedla inny wymiar percepcji: od euforii po paranoję.

W tym kontekście historia Mukry i Roniego staje się metaforą. Ich obsesyjne dążenie do celu i pogrążenie się w meandrach świadomości odzwierciedla strukturę całego Uxorium. Świat nie jest tylko miejscem fizycznym, lecz także zapisem umysłowych zniekształceń, w których granica między rzeczywistością a halucynacją stale się zaciera.

Dlatego opisy Uxorium można czytać podwójnie: jako mitologiczną kronikę kosmosu i jednocześnie jako studium doświadczeń osób zmagających się ze schizofrenią.

Wróć do Uxorium >>